środa, 30 stycznia 2013

Prolog ...


 Dwa, na pierwszy rzut oka, takie same wymiary. Te same kraje, te same miejsca, te same budowle ... więc co jest innego ? Czym się różnią ? Magią ...
 W jednym z nich mieszkają ludzie. Przeciętne istoty, pochłonięte w szarej rzeczywistości. Nudne, aczkolwiek pogmatwane życie każdego z nich zależy tylko i wyłącznie od ich wyborów, od losu. Każde z nich ma wolną wolę. Mogą wybrać dobro lub zło. Mają wybór co chcą robić w przyszłości, z kim chcą się zadawać, jak będą się uczyć i co najważniejsze, czy coś chcą.
 W drugim mieszkają istoty magiczne. Moce, nadprzyrodzone zdolności to u nich codzienność. Czego chcieć więcej, jak nie czytanie w myślach, by dowiedzieć się, czy komuś się podobasz, telekineza, gdy masz posprzątać pokój lub teleportacja, by nie spóźnić się na pociąg. Wymarzone życie, czyż nie ? Otóż nie całkiem ... W tym wymiarze żyje kilka gatunków istot, typu wróżki, elfy, nimfy, syreny, czarodzieje ... oraz wampiry i wilkołaki. Tak, te dwa rody od wieków toczą ze sobą bitwy. Unikają się, walczą ze sobą, skaczą sobie do gardeł. Jednak ... czy wszyscy uważają, że tak być powinno ?
 Dyrektor pewnej popularnej, ogromnej placówki postanawia to zmienić. Wzywa najwyższą radę, w tym wyrocznię, oraz kapłanów, by dostać pozwolenie, na połączenie dwóch akademii. Dla wilkołaków, oraz wampirów. Wszyscy sądzą, że to może zmienić całą przyszłość tego wymiaru. Że to zapoczątkuje złotą erę, jednak jest coś, o czym dyrektor nie wspomniał ...
 I tutaj zaczyna się ta opowieść ...

                                                                             ***

 Cześć koty ! <3
 Tu wasza jakże koffana Sylwia ^^
 Oto prolog naszego nowego opowiadania ... mamy wiele pomysłów i nie możemy się już doczekać pisania tej powieści *___*
 No ... to na razie chyba wszystko ...
 Bay Bay <3

3 komentarze:

  1. [spam]
    [...] i gdy skończyła najprawdopodobniej zadawać mu pytanie przecząco pokiwał głową. Kobiety podziękowały, a następnie ruszyły w naszym kierunku.
    -Ciekawe co się stało... – mruknęłam bardziej do samej siebie, gdyż nie spoglądałam na konkretną osobę.
    -Pewnie idą sprawdzić czy coś zjadłaś. – Odparł od niechcenia blondyn, który tak samo jak reszta naszych znajomych spojrzał w kierunku psycholożek.
    -Nie. To Chuck zawsze mnie kontroluje."
    Zapraszam na nowy rozdział na http://sick-mad-sad.blogspot.com/
    pozdrawiam Elle♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Więc powiem tak :D

    1. Mnóstwo bohaterów - mam nadzieję, że ich ogarnę xD
    2. Prolog bardzo fajny - jestem ciekawa jakie będą dalsze rozdziały :)
    3. Chyba wpadłyśmy na podobne pomysły odnośnie nowych opowiadań, jednak mam nadzieję, że nie będą identyczne ;) - więcej informacji o tym pod moim nowym rozdziałem na http://hungry-for-love-and-happiness.blogspot.com/ :) Mam nadzieję, że wpadniesz xx

    Pozdrawiam i czekam na 1 rozdział :D

    OdpowiedzUsuń